“Alicja”, wyd. Vesper

Tytuł: Alicja
Autor: Christina Henry
Wydawnictwo: Vesper
Liczba stron: 304
Okładka: Twarda
Rok wydania: 2020
Za egzemplarze dziękuję wydawnictwu Vesper

Alicji nie ma w króliczej norze.

Znajduje się w szpitalu psychiatrycznym otoczona wyłącznie betonem i odgłosami pochodzącymi z cel innych pacjentów. Nie pamięta, dlaczego tam trafiła, za towarzystwo służy jej jedynie Topornik, z którym komunikuje się przez niewielki otwór w ścianie.

Do dnia, w którym szpital jest trawiony przez pożar. Alicja i jej towarzysz uciekają w niebezpieczne zakątki Starego Miasta, a za nimi podąża mroczy cień szerzący terror i śmierć. Do ostatecznego zwycięstwa potrzebna mu będzie Alicja. Kobieta nie tylko nie pozwoli się złapać, ale zrobi wszystko, by role się odwróciły. Myszka zacznie gonić kota, a raczej… królika.

Alicja

Musiała zacząć wierzyć w rzeczy niemożliwe, bo coraz częściej widziała je na własne oczy.

Alicja

Alicja to powieść mroczna, ale dynamiczna, czytelnik nie będzie narzekać na nudę. Razem z bohaterami będziemy przemierzać uliczki niebezpiecznego miasta, natrafimy na złoczyńców, zostaniemy uwięzieni w labiryncie, a to dopiero początek.

Książka zabierze nas do świata podzielonego na dwie części, mocno spolaryzowanego, w którym ludzie gotowi są do najokrutniejszych czynów, by zaspokoić swoje żądze. Nie określę tej powieści mianem ‘podoba się’, nie uważam, że powinniśmy zachwycać się przemocą czy zepsuciem społecznym. Ma ona jednak w sobie coś, co nie pozwoli tak po prostu jej odłożyć. Na pewno zdecyduję sięgnąć po kolejną część, jeśli zostanie ona wydana.

Alicja jednak nie dla dzieci

Historia ta jest na tyle mroczna i niepokojąca, iż nie polecam jej osobom poniżej 16, a nawet 18 roku życia. Pełna przemocy nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim seksualnej, może nie być najlepszą propozycją na rozpoczęcie przygody z literaturą new adult. Handel ludźmi, okaleczanie, deformowanie, wykorzystywanie seksualne stanowi mocną ość fabuły, przy czym autorka niekoniecznie daje odpowiedź na to, jak można się przed tym bronić.

Alicja

Polecam więc tę historię dojrzalszemu czytelnikowi, który potraktuje ją jako baśniowe fantasy i nie do końca ukojoną wizję Christiny Henry na stworzenie mrocznego retellingu Alicji w Krainie Czarów. Dodam jeszcze, że przemoc, która ukazana jest w tej powieści wyjątkowo niehumanitarnie, nie przekreśla mocnych stron tej książki. Dobrze zbudowany duet głównych bohaterów bez zarzutu wpisuje się w skontrastowanym świat, który otrzymujemy. Nie będziemy mieć żadnego problemu z przeczytaniem Alicji w dwa wieczory.


Książkę możemy dostać w klasycznej wersji z czerwoną okładką lub w specjalnym premium BOXie, którego wam gorąco polecam. W środku znajduje się książka z limitowaną, fioletową okładką, kubek, torba na książki oraz limitowane zakładki.

Udostępnij ten wpis:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Print this page
Print

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.