Agnieszka Kulbat “Beksa” wyd. Books4YA

Tytuł: Beksa
Autorka: Agnieszka Kulbat
Wydawnictwo: Books4YA
Liczba stron: 320
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
Rok wydania: 2025
Wpis powstał w ramach współpracy patronackiej z wydawnictwem Books4YA

Thrillery młodzieżowe to jeden z tych gatunków, do których zawsze wracam z ogromną przyjemnością. Lubię ich tempo, napięcie i to, jak mocno potrafią wciągnąć w historię już od pierwszych stron. Emocje są intensywne, stawka wydaje się bardzo wysoka, a bohaterowie zwykle stoją na granicy dzieciństwa i dorosłości, więc wszystko przeżywa się razem z nimi jeszcze mocniej.

I choć często wrzuca się go do szufladki “YA”, wcale nie działa wyłącznie na młodszych czytelników. Dobrze napisany thriller młodzieżowy potrafi zaoferować dokładnie to samo, czego szukają także dorośli (szczególnie ten niepokój i tajemnice). Metryka nie ma tu większego znaczenia, jeśli historia trzyma w napięciu do samego końca.

O historię trzeb dbać, a nie nią w piecach palić.

Beksa

W” Beksie” dorastanie nie ma w sobie nic z beztroski. Główna bohaterka, siedemnastoletnia Jaśmina, od dawna funkcjonuje bardziej jak dorosła niż jak nastolatka, pracuje, pomaga utrzymać dom i opiekuje się młodszą siostrą. Obie nigdy nie poznały swojej matki, a ojciec potrafi zniknąć z mieszkania nawet na kilka miesięcy. Codzienność Jaśminy jest pełna frustracji, zmęczenia i ciągłego poczucia, że nie może pozwolić sobie na słabość. Została zmuszona do przedwczesnej dojrzałości i nauczyła się twardości nie dlatego, że chciała, ale dlatego, że musiała.

Bardzo ważnym elementem tej historii są nieobecni rodzice i pustka, jaką po sobie zostawili. Matka zniknęła, stając się bardziej bolesnym brakiem niż realnym wspomnieniem, a ojciec, choć teoretycznie istnieje, również nie daje córkom prawdziwego oparcia, bo regularnie znika z domu na długi czas. Jaśmina i jej siostra żyją więc w cieniu dorosłych, którzy powinni być dla nich fundamentem, a okazują się jedynie źródłem chaosu i poczucia porzucenia.

Fabuła nabiera jeszcze większego napięcia, gdy na drodze Jaśminy pojawia się Tymek, tajemniczy chłopak z którym od początku łączy ją mieszanka nieufności i fascynacji. Ich relacja splata się z próbą odkrycia prawdy o przeszłości, bo Tymek prowadzi własne śledztwo dotyczące zaginionej matki, a trop zaczyna prowadzić w stronę rodziny Jaśminy. Wtedy historia staje się nie tylko opowieścią o trudnym dorastaniu, ale też o desperackim pragnieniu poznania prawdy, nawet jeśli ta prawda może zaboleć bardziej niż niewiedza.

“Beksa” pokazuje, jak bardzo człowieka potrafi kształtować brak, jak głęboko może boleć przemilczana przeszłość i jak silna bywa potrzeba, by wreszcie zrozumieć, kim się jest i skąd bierze się własny ból.

Powieść świetnie pokazuje, że thriller młodzieżowy może być jednocześnie mroczny i dobrze skonstruowany. To nie jest książka tylko dla nastolatków, ale opowieść, która może porwać każdego, kto lubi historie z tajemnicą, trudną przeszłością i bohaterami zmuszonymi do konfrontacji z czymś większym niż oni sami. Dla mnie to właśnie największa siła takich książek, łączą dynamikę thrillera z prawdą o ludziach, dzięki czemu trafiają zarówno do fanów YA, jak i do dorosłych czytelników szukających mocnej lektury.


Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *