Renata Kosin “Dzwonki, gwiazdki i słomki” wyd. Filia

Tytuł: Dzwonki, gwiazdki i słomki
Autorka: Renata Kosin
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 367
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
Rok wydania: 2021
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Filia.

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia miały być inne niż wszystkie. Pod każdym względem.

Dzwonki, gwiazdki i słomki

Świat tonie w białym puchu, mieniąc się kolorami zimy. Matylda, pełna pogody ducha młoda kobieta decyduje się spędzić Święta Bożego Narodzenia z rodziną swojej najlepszej przyjaciółki, Halszki. Kobieta cieszy się na wyjazd, pragnąc odpoczynku i ciepła przychylnych jej osób po ciężkim roku, którego doświadczyła w życiu osobistym. Podlasie przyniesie jej jednak o wiele więcej, niż mogłaby to przewidzieć…

Dzwonki, gwiazdki i słomki

Dzwonki, gwiazdki i słomki to niezwykła, świąteczna powieść obyczajowa z rodzinnymi tajemnicami w tle. Czytelnik poczuje magię nadchodzących świąt przepełnioną staropolskimi tradycjami. Matylda to młoda, sympatyczna kobieta z sercem na dłoni, która swoim temperamentem i miejscami narwanych charakterem sprawia, że pozostałym bohaterom będą jeżyć się włosy na głowie. Jest ona jednak postacią wyrazistą, popychającą akcję do przodu.

Podobałam mi się narracja powieści, wrażliwa, z jednej strony pełna nostalgii związanej z rodzinnymi obyczajami, coraz bardziej już zapominanymi, dająca przestrzeń na refleksję i zadumę, szczególnie w tym świątecznym czasie. Renata Kosin tworzy historię, w której bohaterowie i ich relacje ujmują prawdziwością i czułością. Dodatkowo w powieści uczucia między bohaterami, te serdeczne i romantyczne, mogą pojawić się w całkowicie nieoczywistych okolicznościach.

Dzwonki, gwiazdki i słomki polecam wszystkim miłośnikom tajemnic i rodzinnych historii. Autorka lekkim piórem utkała opowieść wręcz stworzoną do czytania pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty. Jest to ciepła opowieść o losach sympatycznych i charyzmatycznych mieszkańców podlaskiej wioski. To, co bardzo mi się w tej powieści podobało, to atmosfera świąt, która roznosi się już od pierwszej strony. Zostajemy wciągnięci w wir staropolskich przygotowań, możemy podejrzeć, jak inni spędzają święta i co jest w tym okresie dla nich najważniejsze. Dodatkowo jest to powieść rodzinna, ciepła, miło nastrajająca na ten niezwykły czas w roku, w którym nawet dorośli są w stanie uwierzyć w odrobinę niemożliwego.


Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.