“Gdzie jest Spot?” urocza książeczka z klapkami, wyd. Mamania

Eric Hill to ceniony lustrator książek dziecięcych. Pracował również jako niezależny projektant i ilustrator w reklamach. Najbardziej znany jest z serii o Spocie, którego stworzył dla swojego synka Christophera. Pierwsza książka została wydana w 1980 roku, a historia o uroczym psie została przetłumaczona na 60 języków.

Eric Hill był pierwszym autorem wprowadzającym do książek dla dzieci klapki, dzięki czemu książka stała się międzynarodowym bestsellerem.

Tytuł: Gdzie jest Spot?
Wydawnictwo: Mamania
Liczba stron: 22
Okładka: Twarda
Rok wydania: 2017

Gdzie jest Spot, książeczka, której nie da się nie pokochać.

Zrecenzowanie tej książeczki stało się dla mnie nie lada wyzwaniem, ponieważ w momencie, kiedy przyszła, od razu została przejęta przez pannę H. Cały plan przejrzenia jej, przeczytania i zrobienia zdjęć spalił na panewce przez następne 3 dni, zanim udało mi się do niej zerknąć.

Nietrudno zgadnąć dlaczego. Spot to wdzięczny, mały pies, który ukrywa się przed mamą w różnych obiektach domowych. Czas jednak na obiad, więc razem z dzieckiem musimy znaleźć Spota odkrywając klapki znajdujące się na twardych stronicach książeczki.

Gdzie jest Spot

Gdzie jest Spot to kartonowa książeczka z zaokrąglonymi rogami, dzięki czemu idealnie nadaje się dla najmłodszych dzieci. Wewnętrzne strony są grube, odporne na ich liczne przewracanie i przede wszystkim łatwe do przeglądania.

Historia Spota jest prosta, lecz dla dziecka mocno zajmująca, ponieważ autor na kartach małej książeczki osadził klasyczną, uwielbianą przez wszystkich, zabawę w chowanego. Dziecko podnosząc klapki, szuka szczeniaka po różnych miejscach w domu, odkrywając przy tym inne chowające się tam zwierzęta.

Gdzie jest Spot

Forma

Gdzie jest Spot zawiera w sobie plusy podobne do tych, jakie opisałam w książce Jano i Wito w domu, czyli:

  • Twarde, mocne strony, które wytrzymają każdą zabawę.

  • Białe tło, z wyizolowanym obiektem, na którym można się całkowicie skupić. Ułatwia to koncentrację i pozwala z łatwością opisywać szczegóły obrazka.

  • Proste i kolorowe ilustracje, łatwe do skojarzenia z obiektami znajdującymi się w naszych domach.

  • Możliwość zadawania nieskomplikowanych dla dziecka pytań “gdzie jest”.

Gdzie jest Spot to idealna pozycja dla dzieci 0-3, które zaczynają interesować się książkami, ponieważ zawiera on mało teksu, który jest łatwy do powtarzania.

Gdzie jest Spot

Panna H. od samego początku nie rozstaje się ze Spotem. Za każdym razem, gdy bierze książeczkę do ręki, przegląda ją trzy lub cztery razy, nazywa odnalezione zwierzęta, naśladuje ich głosy i wraz z mamą Sally ekscytuje się w momencie jego odnalezienia.

Macie w swojej biblioteczce Spota?

Strona główna Wróć do bloga

Udostępnij ten wpis:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Print this page
Print

26 Comments

  1. Roma 3 lipca 2018 o 08:04

    Nie mam, ale polecę młodym mamom – wpis mnie bardzo zachęcił. Już polubiłam Spota :-)

  2. Aleksandra Załęska 3 lipca 2018 o 08:23

    Fajna książeczka dla maluchów, właśnie od takich książeczek mój syn zaczynał przygodę z “czytelnictwem” :)

  3. Gosia 3 lipca 2018 o 08:30

    Już wiem komu sprezentuję taką książeczkę 😊 super!

  4. Kasia Lorenc 3 lipca 2018 o 09:16

    Piękna ta książeczka moja córka uwielbiala takie. Teraz juz każe czytać sobie troszke doroslejsze książki

  5. kgrzebyk 3 lipca 2018 o 09:21

    Dla maluszków jest idealna, urocza historia;-)

  6. LIRA 3 lipca 2018 o 09:42

    Zawsze się zastanawiam, jak to jest, że roczne dziecko wie do czego służy pilot czy telefon, a jak mu się wręczy książkę to rzuca ją o podłogę albo zakłada na głowę…:-/ Myślę, że taka książeczka jest świetnym wstępem do oswajania dziecka z książkami i wzbudzania w nim pozytywnych skojarzeń. Zwykła, prosta, bez ogromu elementów i jaskrawych kolorów może się sprawdzić już z najmniejszymi szkrabami… W prostocie siła!
    Pozdrawiam :-)

    1. opowiemci 5 lipca 2018 o 10:41

      Zgadzam się, dzieci są mocno nastawione na technologię, powrót do książek zawsze będzie dobrym pomysłem! :)

  7. Pat 4 lipca 2018 o 08:42

    Jaka przeurocza ! W dzisiejszych czasach do polecenia każdej mamie z małym dzieckiem. Jest ładnie wydana i zachęca do kupna.

  8. Kasia 4 lipca 2018 o 08:56

    Nie mam dzieci, tak więc nie jestem w temacie, ale książeczka wykonana pomysłowo :)

  9. Beata Herbata 4 lipca 2018 o 09:20

    A ja przeczytałam gdzie jest SOpot haha i cały czas główkowałam jak patrzyłam na ten tytuł o co z tym Sopotem :) A książeczka zaiste cudna…
    Ps. chyba czas wybrać się nad morze ;)

    1. opowiemci 5 lipca 2018 o 10:42

      Haha, chętnie wybiorę się z Tobą :)

  10. Iwona 5 lipca 2018 o 11:54

    Nie mamy, ale wygląda super❤

  11. Mama pod prąd 5 lipca 2018 o 20:12

    Mam w domu właśnie takiego szkraba, któremu coś mi się widzi spodobałaby się tak książeczka.
    Wszelkiego rodzaju klapki są dla niego fascynujące, psy zresztą również.
    Książeczka jest urocza. Nie słyszałam o niej wcześniej. Dzięki za recenzję. :-)

    1. opowiemci 12 sierpnia 2018 o 09:27

      I pomyśleć, że ta książka ma już tyle lat i wciąż zachwyca dzieci na świecie :D

  12. mamopoczytajsobie 8 lipca 2018 o 08:04

    Moje córki już wyrosły z takich książeczek, ale synek przyjaciółki kończy niedługo 2 lata więc dziękuję za pomysł na prezent

  13. Marta K 11 lipca 2018 o 10:43

    Świetnie się nada dla malucha moich przyjaciół. Zaczyna właśnie siadać i coraz bardziej interesować się otaczającym światem, więc i takie książeczki idealnie się przydadzą :)

  14. Literatka kawy. 13 lipca 2018 o 10:38

    Świetne rozwiązanie! Książeczki z klapkami zawsze pobudzają ciekawość malucha, przy okazji przyzwyczajają go do obcowania z książką.

    1. opowiemci 12 sierpnia 2018 o 09:25

      Tak, uwielbiamy klapki, zdrapywanki, pop-upy, wszystkie kreatywne rozwiązania :)

  15. swiat karinki 14 lipca 2018 o 09:36

    Za duże mam dzieci do tej książki ale te z okienkami zawsze mnie przyciągają :P

  16. Karolina 19 lipca 2018 o 10:29

    Dzieci uwielbiają takie zaglądanie w różne zakamarki. Klapki bardzo uatrakcyjnią dzieciom czytanie ;)

  17. okiem mamusi 19 lipca 2018 o 11:07

    Tej książki nie mamy ale jest to na pewno pozycja do przemyślenia :)

  18. Klaudia 19 lipca 2018 o 12:37

    Świetna książka. Mój syn uwielbia te z oknami. Zawsze z zaciekawieniem i niecierpliwością sprawdza wszystkie okna :)

    1. opowiemci 12 sierpnia 2018 o 09:24

      Książeczki z okienkami i pop-up to nasze ulubione! :)

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.