“Listy na wyczerpanym papierze” wyd. Agora

Tytuł: Listy na wyczerpanym papierze
Autor: Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora
Ułożyła i opatrzyła przedmową i komentarzami: Magda Umer
Wydawnictwo: Agora
Liczba stron: 216
Okładka: Twarda
Rok wydania: 2021 (wydanie trzecie)
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Agora

Jeremi Przybora (poeta, współtwórca Kabaretu Starszych Panów) ma 49 lat kiedy rozpoczyna korespondencję z 28-letnią wówczas Agnieszką Osiecką, również poetką, autorką tekstów i pisarką. Ich relacja przybiera dość intymny charakter, w którym oboje szybko odkrywają łączące ich uczucie. Balansując między rozmowami telefonicznymi, listami, pocztówkami i telegramami odkrywają wspólną pasję do teatru i poezji, z drugiej jednak strony, prawie całkowicie się od siebie różniąc.

Właśnie tę korespondencję, pełną życia, emocji, poezji i miłości zebrała, w porozumieniu z członkami ich rodzin Magda Umer. W trzecim wydaniu Listów na wyczerpanym papierze, w niezwykłej oprawie graficznej dostajemy zapis rodzącego się, ale również gasnącego uczucia. Po tylu latach, mimo już braku wśród nas Agnieszki Osieckiem i Jeremiego, uczucia wciąż niezatopionego i niedającego o sobie zapomnieć.

Choć Listy na wyczerpanym papierze poruszają, należy pamiętać, że ta historia miłosna nie jest wolna od kontrowersji. Jeremi Przybora w momencie, gdy zdecydował się wejść w intymną relację z Agnieszką Osiecką, przelewając swoje uczucia na papier, był w związku małżeńskim z Jadwigą Berens, wychowując wspólnie syna i opiekując się córką z poprzedniego małżeństwa. Magda Umer jednak nie ocenia i nie wydaje wyroków. Pozostawia czytelnikowi decyzję, czy chce bliżej poznać łączącą ich relację.

Osobiście czytając listy, telegramy i komentarze autorki wielokrotnie się wzruszyłam. Byłam wdzięczna najbliższym Agnieszki i Jeremiego za wydanie zgody na publikacje ich rozmów, gdyż jest to świadectwo rodzącego się uczucia między dwiema, niezwykle wrażliwymi i utalentowanymi osobami. Z drugiej jednak strony przez cały czas zastanawiałam się, jak czułabym się, gdyby ktoś mi bliski prowadził potajemne rozmowy telefoniczne, korespondencję listowną, a nawet spotykał się regularnie z osobą, którą wciąż i wciąż na nowo upewniał, że kocha i tęskni.

Postanowiłam więc, jako czytelniczka, potraktować Listy na wyczerpanym papierze tak, jak podeszła do tego Magda Umer. Pozostać w miejscu niemego świadka, który nie ocenia i nie osądza, lecz przygląda się czasom, poezji, momencie w historii naszego kraju kiedy tworzyły się ponadczasowe utwory, wiersze i sztuki teatralne. Listy na wyczerpanym papierze to nie tylko korespondencja między dwojgiem poetów, ale przede wszystkim całe lata 60. XX wieku zapisane w pożółkłych już listach i telegramach.

Listy na wyczerpanym papierze powodują, że jeszcze bardziej chcę poznać życie i twórczość Agnieszki Osieckiej. Na nowo przypomnieć sobie działalność Kabaretu Starszych Panów. Ten niezwykle starannie przygotowany album stanowi zaledwie początek do odkrycia znanych mi tylko ze słyszenia lat 60. Przeglądniecie tego albumu to doskonała okazja, by posłuchać Na całych jeziorach – ty i pozwolić sobie na odrobinę liryki zagranej w naszych sercach.


Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.