Jesień + King = brak snu. Oto memy, które to udowadniają!

Jesień to piękny czas. Liście lecą, herbata paruje, a ty masz w końcu chwilę, by poczytać spokojnie –  jedną stronę przed snem (tylko jedna strona, prawda?)

Tylko że jesień ma też drugie oblicze: to pora roku, w której Stephen King wchodzi do twojego życia jak znajomy, który mówi „chodź na spacer”, a potem orientujesz się, że jesteście na karaoke, ktoś płacze, a ty nie pamiętasz, kiedy podjąłeś tę decyzję.

Bo u Kinga „jeszcze jeden rozdział” to nie obietnica. To pułapka (a raczej portal!). To stan, w którym herbata stygnie, plecy bolą, a ty i tak siedzisz przewijając strony z miną „dobra, okej… TYLKO dowiem się, co jest w tej piwnicy.”

Dlatego zapraszam cię do świata memów! Lekkie, jesienne, do wysyłania znajomym, którzy mówią „ja to nigdy nie zarywam nocy”. Każdy mem ma też polecajkę z linkiem, by było wiadomo, gdzie się robi te wszystkie życiowe błędy ;)



Książka, którą polecamy: “Im mroczniej, tym lepiej” – to zestaw opowiadań, które działają jak krótkie, mocne „strzały” grozy: szybko wciągają, budują napięcie bez gadania i często kończą się takim twistem, po którym siedzisz chwilę w ciszy i myślisz „aha… no to już nie wraca.”



Polecamy książkę: “Cujo“, bo King bierze coś niby zwyczajnego (małe miasteczko, upał, hermetyczna atmosfera) i zamienia to w duszną, klaustrofobiczną jazdę bez trzymanki, gdzie napięcie rośnie z każdą stroną. 



Polecamy książkę: “Bastion” bo to jedna z tych historii, które wciągają jak serial na autopilocie, zaczynasz „na chwilę”, a nagle żyjesz w tym świecie, kibicujesz całej ekipie bohaterów i nie możesz przestać. King robi tu apokalipsę z rozmachem (i masą świetnych postaci).



Polecamy książkę: “Podpalaczka“, bo to King w świetnym, dynamicznym wydaniu: szybka akcja, ciągłe napięcie i klimat „ucieczki”, w którym przewracasz strony jak szalony/a. Do tego dochodzi wciągający motyw dziewczynki z mocą, która brzmi jak fantazja, a w książce robi się przerażająco realna.



Polecamy książkę: “Po zachodzie słońca” – to świetny zestaw opowiadań „na raz”, które szybko wciągają i równie szybko z codzienności robią niepokój. Idealne, jeśli lubisz krótsze formy, ale z mocnym efektem.



Polecamy książkę: “Sklepik z marzeniami“, bo to jedna z najbardziej moralnie niepokojących historii Kinga: kusząca jak promocja, a potem pokazuje, że każde pragnienie ma cenę i zwykle płaci się nią w najmniej wygodnej walucie. Wciąga i zostaje w głowie długo po ostatniej stronie.

Na koniec życzymy Wam miłych zakupów i jeszcze piękniejszych, jesiennych wieczorów z książką –udanych lektur z wydawnictwem Albatros!


Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *