Autorka: Jordan Lees
Przekład: Maciej Studencki
Wydawnictwo: Zygzaki
Liczba stron: 414
Okładka: Twarda
Rok wydania: 2025
“Świecogłosy” – Zagubieni i odnalezieni w labiryncie.
Coś starożytnego i bardzo złego powróciło do Wreathenwold.
Świecogłosy
„Świecogłosy. Zagubieni i odnalezieni w labiryncie” Jordana Leesa to niezwykle intensywna opowieść fantasy dla starszych dzieci i młodszej młodzieży (choć i dorośli znajdą w niej coś dla siebie). To historia o tym, jak racjonalny chłopiec, który wierzy wyłącznie w naukę i rozum, zostaje wrzucony w świat pełen magii, sekretów i niebezpieczeństw.
Główny bohater, jedenastoletni Benjamiah Creek, zupełnie nie wierzy w magię, ale do czasu, gdy otrzymuje dziwny prezent – lalkę, która potrafi zmieniać kształty. To wydarzenie staje się początkiem jego przygody w dziwnym i nieprzewidywalnym świecie, gdzie rzeczywistość rządzi się zupełnie innymi prawami – ulice zmieniają swoje położenie, a kolory mają wartość większą niż pieniądze.
W tym świecie Benjamiah poznaje Elizabellę, odważną, impulsywną dziewczynę, która za wszelką cenę chce odnaleźć swojego zaginionego brata. Mimo początkowej nieufności oboje wyruszają w pełną niebezpieczeństw podróż przez labirynt miasta, szukając wskazówek. Po drodze muszą stawić czoła nie tylko dziwnym stworzeniom i przerażającym stróżom prawa, ale też własnym lękom, wątpliwościom i bolesnym wspomnieniom.

Dla kogo jest ta książka?
To idealna propozycja dla czytelników od 10 roku życia wzwyż. Dla tych, którzy lubią mroczniejsze, ale wciąż magiczne opowieści z przygodową narracją. Idealna dla fanów „Labiryntu Fauna”, „Złotego kompasu” czy „Alicji w Krainie Czarów”. Już od pierwszych stron autor nie oszczędza czytelnika, dostajemy sporo informacji o świecie, jego zasadach, postaciach i historii, co może być wymagające, ale też wciągające dla uważnego odbiorcy.
Czuł, jakby w ten sposób wyrzekał się całego rozsądku i naukowego światopoglądądu, które wyznawał przez całe życie.
Świecogłosy
Powieść „Świecogłosy” niesie ze sobą wiele istotnych wartości, które budują głębię tej magicznej opowieści i sprawiają, że trafia ona nie tylko do młodych czytelników, ale również do dorosłych. Przede wszystkim ukazuje odwagę i lojalność – Benjamiah i Elizabella, choć początkowo zupełnie sobie obcy, podejmują wspólnie trudne decyzje, narażają się dla siebie nawzajem i uczą się ufać, nawet w najbardziej nieprzewidywalnych i niebezpiecznych sytuacjach. Ich relacja buduje się na próbach, które pokazują, że prawdziwa lojalność wymaga poświęcenia.
Istotnym tematem jest też siła przyjaźni. Początkowa niechęć Elizabelli wobec Benjamiaha zmienia się z czasem w szczerą więź, która daje obojgu oparcie w świecie, gdzie nic nie jest pewne. Ich wspólna podróż staje się nie tylko fizyczną wędrówką przez labirynt miasta, ale też emocjonalną drogą ku zrozumieniu i akceptacji drugiego człowieka.
Autor nie unika również trudniejszych tematów, takich jak strata, samotność i prawda o świecie, który często bywa okrutny. Śmierć, zaginięcia, pustka po bliskich, właśnie to wszystko pojawia się w tle fabuły, ukazując emocje, z którymi mierzą się młodzi bohaterowie. Te elementy sprawiają, że książka staje się opowieścią o wewnętrznej sile potrzebnej do stawienia czoła cierpieniu. Warto również zwrócić uwagę na ilustracje Vivienne To, które doskonale dopełniają tę niezwykłą opowieść. Jej rysunki są pełne klimatu, subtelnej magii.

Nie bez znaczenia jest również przesłanie dotyczące ciekawości i wiedzy jako formy magii. Miłość do książek, do zadawania pytań i poszukiwania odpowiedzi, to właśnie te cechy pozwalają Benjamiahowi przetrwać i odnaleźć się w nieznanym świecie. Autor ukazuje, że magia nie musi mieć formy zaklęć, ale może nią być także umiejętność myślenia, rozumienia i odkrywania.
Całość tej historii osadzona jest w niezwykle oryginalnym i symbolicznie bogatym świecie Wreathenwold, mieście, w którym przestrzeń się zmienia, kolory mają wartość, a magiczne lalki są przedłużeniem duszy. Ten świat jest tłem dla historii o dojrzewaniu, poszukiwaniu siebie, walce z lękiem i odzyskiwaniu nadziei. To opowieść, która uczy, że nawet w najciemniejszych labiryntach można odnaleźć światło – jeśli tylko odważymy się je szukać.
Jeśli szukacie książki, którą można czytać razem z dzieckiem, przeżywając przygodę strona po stronie, to „Świecogłosy. Zagubieni i odnalezieni w labiryncie” będzie idealnym wyborem. To nie jest tylko historia o magii i niezwykłym świecie – to opowieść o odwadze, przyjaźni, stracie i nadziei, która dotyka serca i pobudza wyobraźnię.
Czytając tę książkę wspólnie, będziecie mogli rozmawiać o trudnych emocjach, o tym, co znaczy być lojalnym, jak radzić sobie z tęsknotą, a także o tym, że wiedza i ciekawość są jedną z najpiękniejszych form magii. Dzieci będą chłonąć fantastyczny świat Wreathenwold, a dorośli dostrzegą drugie dno tej opowieści i docenią jej mądrość.

To książka, która łączy pokolenia, jest trochę mroczna, ale bardzo czuła, niepokojąca i zarazem piękna. Wspólne czytanie tej historii może stać się wyjątkowym doświadczeniem – rozmową, wspólnym śmiechem, a czasem może nawet chwilą wzruszenia.
Polecam z całego serca, bo to nie tylko przygoda na papierze, ale i coś, co zostaje w środku na dłużej.