Michael Sowa “Tam, gdzie nie pada” wyd. Lira

Tytuł: Tam, gdzie nie pada
Autorka: Michael Sowa
Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 393
Okładka: Twarda
Rok wydania: 2021
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Lira.

Nie jestem Ślązaczką, choć na Śląsku mieszkam od 12 lat. W tym czasie poznałam historię tego regionu, kulturę, kuchnię i mnóstwo fantastycznych mieszkańców Metropolii. Nie mogłam więc przejść obojętnie wobec debiutu literackiego Michaela Sowy, który w tak fascynujący sposób opisał historię franciszkanina, Leopolda Moczygemby, który w połowie XIX wieku zapoczątkował chłopską emigrację z Górnego Śląską do Teksasu. Jestem przekonana, że czytelnik, sięgając po tę historię, odnajdzie w niej nie tylko fascynującą opowieść o polakach zasiedlających najdalsze krańce świata, lecz również zachwycającą prozę z bogatym językiem i wciągającą narracją.

Po przebyciu ponad 5000 mil grupa polskich Ślązaków rozpoczęła poszukiwanie swojej ziemi obiecanej, wykazując przy tym całe pokłady determinacji. Pierwsza śląska osada w Teksasie, nazywana Panną Marią, założona w 1854 roku stanowiła podwalinę do zbudowania śląskiej społeczności, która przy zachowaniu tradycji i kultury stała się częścią amerykańskiego społeczeństwa.

Michael Sowa, pisarz i tłumacz literatury niemieckiej, stworzył fabularną opowieść o ludziach poszukujących swojego miejsca w świecie, z ich przywarami i pragnieniami. Używa do tego humoru i płynnej, gawędziarskiej narracji. W jego prozie znajdziemy odnośniki zarówno do historycznych, jak i fikcyjnych postaci. To, co czyni tę powieść wyjątkową, to język, którego używa autor z poszanowaniem zasad i kultury śląskiej gwary. Michael Sowa wyszedł naprzeciw czytelnikom tworząc idealny kompromis między zależnościami językowymi, a uproszczeniami pozwalającymi cieszyć się lekturą osobom nierozumiejącym języka śląskiego. Na końcu dołączony jest słowniczek polsko-śląski wyjaśniający najbardziej problematyczne do zrozumienia słowa.

Uważam, że bardzo dobrą decyzją było przedstawienie postaci i ich historycznego exodusu w formie gawędy okraszonej śląskim folklorem. Autor nie idealizuje swoich bohaterów, nie stawia laurek, ich codzienność przynosi różnego rodzaju zmagania ze swoimi słabościami i decyzjami. Jednocześnie śledzimy ich losy z nadzieją, że odnajdą dla siebie miejsce, które okaże się dla nich domem. Tam, gdzie nie pada to historia, która jest pomostem między tym, co piękne i tym, co trudne. Między opowieścią, która mówi o tożsamości regionalnej, a decyzją, w której człowiek gotowy jest opuścić to, co kocha, w poszukiwaniu wolności.

Mam nadzieję, że zachęciłam was do sięgnięcia po tę historię!


Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.