Anna Chaber “To tylko zimowy blues” wyd. Czwarta Strona

Tytuł: To tylko zimowy blues
Autorka: Anna Chaber
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba stron: 332
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
Rok wydania: 2022
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Czwarta Strona.

Z czym kojarzy się nam rozpoczęcie nowego roku, prócz szampańskiej zabawy i sztucznych ogni? Oczywiście z postanowieniami noworocznymi! Właśnie tak rozpoczyna pierwszy dzień roku dwudziestosiedmioletnia Karolina, która jak większość kobiet przygląda się zeszłorocznym planom, analizując ile, z wyznaczonych punktów udało jej się zrealizować. Kiedy decyduje się wziąć ukochanego psiaka, Kąska, na spacer jeszcze nie wie, że od tego momentu wszystko się zmieni…

To tylko zimowy blues

Daniel to trzydziestojednoletni młody lekarz, którego losy splotą się Karoliną w najmniej spodziewanym momencie. Ich relacja rozwija się nieśpiesznie, dzięki czemu możemy dobrze poznać bohaterów i towarzyszymy im w ich pierwszych spotkaniach, rodzącym się uczuciu przyjaźni, a następnie miłości. To opowieść o dwóch samotnych, wrażliwych duszach, które pragną jedynie zrozumienia i ciepła. Karolina, która ma za sobą nieudany, pełny toksycznej kontroli związek, szuka przychylności losu w realizacji swojej największej pasji, śpiewania. Tymczasem Daniel, mający serce na dłoni dla pacjentów i każdego potrzebującego, szuka równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym.

To tylko zimowy blues to powieść o dużych i małych kruchościach, delikatnych relacjach i wrażliwych emocjach. Radość przeplata się ze smutkiem, który odbija się echem w życiu każdego człowieka, nie ma jednak powodów do zmartwień, ponieważ… to tylko zimowy blues! Podobałam mi się narracja powieści, wrażliwa, z jednej strony pełna nostalgii związanej z okresem poświątecznym, z drugiej strony możemy utożsamić się bohaterami w ich rozterkach i pragnieniach.

Anna Chaber wręcza w ręce czytelników przyjemną powieść obyczajową, w której możemy spojrzeć na codzienne życie bohaterów mogących mieszkać tuż obok nas. Widzimy, jak każda z postaci staje w obliczu wyzwań w inny sposób. To kolejna powieść autorki, zaraz po Zaproś mnie na pumpkin latte, która trafiła w mojej ręce i czekam na następne!


1 Comment

  1. Anonim 18 maja 2022 o 12:18

    Nie mam postanowień noworocznych. Nowy rok, to nowy rok. Dzień jak codzień, jak się ciężko pracuje cały czas to postanowień nie trzeba

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.