Adrian McKinty “Wyspa” wyd. Agora

Tytuł: Wyspa
Autorka: Adrian McKinty
Przekład: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Agora
Liczba stron: 360
Okładka: Miekka z zakładkami
Rok wydania: 2022
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Agora.

Spójrz na mnie, kochanie. Spójrz. Zaufaj mi. Będzie dobrze. Weź głęboki oddech.

Wyspa

Co powstanie z połączenia hipnotycznej, australijskiej przyrody z klaustrofobicznym poczuciem uwięzienia, gdzie królują zasady: oko za oko i ząb za ząb? Ekscytujący thriller, w którym rodzinne wakacje z dala od cywilizacji staną się walką o przetrwanie! Wyspa to historia o rodzicielskiej sile, która rodzi się w przypadku zagrożenia życia dziecka i nagle bohaterowie powieści są w stanie poświęcić wszystko, aby je uratować. Zanurz się w mroczną naturę ludzkiego umysłu i sięgnij po tę wciągającą, pełną adrenaliny historię!

Dwudziestoczteroletnia Heather poślubia owdowiałego chirurga, Toma Baxtera, ojca czternastoletnej Olivii i dwunastoletniego Owena. Kiedy głowa rodziny otrzymuje zaproszenie na konferencję medyczną w Melbourne, decydują się wspólnie spędzić czas wśród australijskiej przyrody. By pogłębić rodzinne relacje płyną promem na odludną, holenderską wyspę, która przyciąga niezwykłym krajobrazem i odległością od cywilizacji. Wspólne wakacje przerodzą się w dramatyczną walkę o przeżycie, w której nie panują żadne zasady, a ratunek może przynieść wyłącznie determinacja, by chronić swoich najbliższych.

Jestem ogromną fanką klaustrofobicznych thrillerów. Wycieczka grupowa, która ma za zadanie połączenie rodziny, wydaje się fantastycznym punktem wyjścia do wydarzeń, które będą miały miejsca na kartach powieści. Do tego Adrian McKinty doskonale wplótł w akcję wielopokoleniową rodzinę tubylców, którzy nie cofnął się przed niczym, by egzekwować prawo do zemsty i własnej sprawiedliwości.

Rodzina Baxterów wchodząc w głąb lądu nie spodziewa się na tej spalonej słońcem wyspie odegra się mrożąca krew w żyłach walka o życie. Bez wody i jedzenia Heather zrobi wszystko, by nie stać się zwierzyną, a najważniejszym zadaniem stanie się wydostanie jej przyszywanych dzieci z wyspy. Adrian McKinty hipnotyzująco wciąga czytelnika w głąb morderczej przyrody, używając do tego niezwykle obrazowego języka. Wzbogaca fabułę szczegółami i elementami akcji, które wydają się autentyczne, wręcz zaczerpnięte z australijskich opowieści.

Wyspa to doskonały thriller na wakacyjny urlop, który niesie w sobie zapierającą dech w piersiach klaustrofobiczną atmosferę. Pogrążamy się w niepokojącej narracji, szczególnie że akcja dzieje się głównie na terenach opuszczonych i odizolowanych, przez co czytanie tej książki wywoływało u mnie ciarki na skórze. Zdecydowanie czekam na ekranizację tej historii!


1 Comment

  1. MumLok 22 czerwca 2022 o 10:18

    UUuuuuuu! Thriller!!! Aż mam ochotę się Ciebie zapytać o Twój ulubiony Thriller?

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.