“Zniknięcie Josefa Mengele” wydawnictwo Sonia Draga

Autor: Olivier Guez
Tytuł: Zniknięcie Josefa Mengele
Tytuł oryginału: La Disparition de Josef Mengele
Wydawnictwo: Sonia Draga
Liczba stron: 256
Okładka: Zintegrowana
Rok wydania: 2018

Miał zasadę: nigdy nie ulegać ludzkim uczuciom. Litość jest słabością: jednym ruchem szpicruty wszechmocny przypieczętowywał los swoich ofiar, kierowanych na lewo czekała szybka śmierć, komory gazowe, na prawo – śmierć powolna, roboty przymusowe albo jego laboratorium, największe na świecie.Zniknięcie Josefa Mengele

Większości z nas nazwisko Jose Mengele nie jest obce. Nazwany aniołem śmierci z Auschwitz, bawarski lekarz, znany był z przerażających eksperymentów, które wykonywał na więźniach w obozie śmierci w Oświęcimiu.

Autor nie skupia się jednak na przedstawieniu rzeczywistości obozowej. W sposób dokładny, krok po kroku podąża za zbrodniarzem wojennym, który przy pomocy biskupa kościoła katolickiego przybywa do Argentyny w 1949 roku. Chroniony przez władzę, pod rządami Peróna, wiedzie bogaty żywot, otaczając się innymi zbiegłymi nazistami, pielęgnując swoją nienawiść do narodu żydowskiego i oddanie nazistowskim Niemcom.
Zniknięcie Josefa Mengele

Zniknięcie Josefa Mengele – kolejny odkryty skrawek historii.

Historia ta skupia się głównie na okresie powojennym. Koncentruje się na życiu doktora Mengele w Ameryce Łacińskiej po zakończeniu wojny. Możemy zobaczyć jakie życie prowadzili zbrodniarze wojenni, bez upiększania, czy mitologizowania.

Tym, co zdecydowanie podoba mi się w tej historii jest to, że autor rozprawia się z mitem o aniele śmierci, Josefie Mengelu. Czytając opowieści obozowych, często zaciekawia nas zło i okrucieństwo. Czytając jednak historię jednego z najokrutniejszych zbrodniarzy wojennych, zdałam sobie sprawę, że pozbawiony władzy, wpływowych przyjaciół, ochrony, Mengele był słabym, egocentrycznym uciekinierem.

Uciekał przed sprawiedliwością i przed prawdą. Nie miał nadludzkich zdolności i to właśnie jest najtragiczniejsze w tej historii. Człowiek, który w imię ideologii potrafi wytłumaczyć sobie nawet najokrutniejsze działania, stanowi największe zło samo w sobie.

Co drugie, trzecie pokolenie, kiedy pamięć słabnie i odchodzą ostatni świadkowie wcześniejszych masakr, ludziom zaćmiewa rozum i na powrót zaczynają szerzyć zło.Zniknięcie Josefa Mengele

Zniknięcie Josefa Mengele to książka, która odtwarza i zapełnia puste miejsca w historii życia SS-mana.

Autor przez wiele lat studiował pamiętniki Mengela, liczne biografie i wywiady z rodzinami oraz świadkami jego działalności. Anioł śmierci zmarł w wieku 67 lat nigdy nie stając przed ziemskim wymiarem sprawiedliwości.

Książkę, mimo ciężkiej tematyki, która uzupełnia naszą wiedzę o fakty z historii powojennej, czytało mi się płynnie i szybko. Miejscami niezwykle krótkie rozdziały prowadziły mnie przez dochodzenie w sposób dynamiczny, nie pozwalający odłożyć książki nawet na chwilę.

Autor przewidywał pytania, które pojawiały się w mojej głowie podczas lektury. Wyjaśniał pewne zjawiska i powiązania zanim jeszcze zdążyłam się nad tym zastanowić. Jest to wielki plus jeśli chodzi o literaturę wojenną, historyczną, czy biograficzną. Nie miałam wrażenia, że jest to kolejna kopia innych tego typu lektur. Książka ta rzuciła nowe światło na losy zbrodniarzy wojennych. Jest to prawda, która nie satysfakcjonuje, lecz którą mimo wszystko powinno się znać.

Książkę idealnie podsumowuje Czesław Miłosz, przytoczony również przez autora na pierwszych stronach powieści:

Który skrzywdziłeś człowieka prostego

Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając (…)

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamiętaCzesław Miłosz w: Zniknięcie Josefa Mengele

strona główna wróć do bloga

Udostępnij ten wpis:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Print this page
Print

12 Comments

  1. Jacakbdg 25 października 2018 o 18:17

    Zaskoczyłaś mnie tym opisem ! Przyznam, że spodziewałem się czegoś zupełnie innego, czegoś w rodzaju podręcznika historii opisującego wydarzenia . Pięknie też ujęłaś to kim był „anioł śmierci”
    Cieszę się, że przeczytałem tutaj obszerniejszy wpis niż na instagramie

  2. Karolina 26 października 2018 o 09:55

    Ciężki i smutny temat, jednak warto zapoznać się z tą pozycją. Zapisuję ją, na listę książek do przeczytania.

  3. aga_tkt__czyta 26 października 2018 o 10:45

    Wydaje się, że przedstawienie jednego z największych zbrodniarzy wojennych z takiej perspektywy jest intrygujące. Myślę, że warto przeczytać tą pozycję!

  4. toukie 26 października 2018 o 10:55

    Mocna książka, która może rozwiać wiele pytań i niedopowiedzeń… dobrze wiedzieć, że jest coś takiego na rynku :)

    Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie!

  5. Patrycja 26 października 2018 o 11:13

    Nareszcie jakas książka dla mnie, świetna propozycja, z chęcią sięgne :)

  6. Karolina / Nasze Bąbelkowo 26 października 2018 o 12:01

    Bardzo lubię literaturę dotyczącą tematyki II wojny światowej – a ta książka dodatkowo może być też ciekawa z punktu widzenia psychologii. Chętnie przeczytam, dziękuję za polecenie :)

  7. Ola 26 października 2018 o 13:23

    Na pewno przeczytam “Zniknięcie…”. Trudny temat – wojna, zwyrodnialec, i to jeszcze chroniony przez władze, wtedy gdy mógł odpowiedzieć już za swoje chore czyny… Już nie mogę się doczekać jak przeczytam :-) Pozdrowienia

  8. Patrycja Czubak 26 października 2018 o 15:42

    Tematyka bardzo mnie zaciekawiła, chociaż chętniej poczytałabym o życiu w obozie i działaniach tego Pana.

  9. Monika Kilijańska 26 października 2018 o 18:01

    Lubię historie z obozami w tle. I uważam, że powinno się o nich mówić, by się nie powtórzyły.

  10. T 26 października 2018 o 22:03

    Kiedyś chętnie czytałam tego typu literaturę, potem się zniechęciłam, może czas ponownie po nią sięgnąć.

  11. Aleksandra_B 27 października 2018 o 05:44

    No nic. Nie spodziewałam się, że jednak historia Mengele w jakimś stopniu mnie zaciekawi. No, może nie aż tak, żeby chcieć ją przeczytać tu i teraz, ale ciekawi mnie, jak mu się żyło po zakończeniu rządów nazistów, bo może pielęgnował swoją miłość do tych czasów, ale jednak… I wiem, komu mogę zaproponować ten tytuł. Mam koleżankę, która interesuje się tym panem, także na pewno nie pogardzi tą książką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.