Małgorzata Gołota “Spinalonga. Wyspa trędowatych” wyd. Agora

Tytuł: Spinalonga. Wyspa trędowatych
Autorka: Małgorzata Gołota
Wydawnictwo: Agora
Liczba stron: 310
Okładka: Miękka ze skrzydełkami
Rok wydania: 2021
Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Agora.

Grecka wyspa u wybrzeża Krety skrywa w sobie całe pokłady tajemnic i dramatycznych historii jej rezydentów. Obecnie niezamieszkała już Spinalonga, otwarta jedynie dla turystów i owiana legendami, przyciąga ludzi z całego świata. Turyści, chcąc posłuchać i zobaczyć pozostałości po leprozytoriach gotowi są zapłacić każdą cenę, by doświadczyć tanatoturystyki.

Historię kryjącą się za tą wyspą przybliża nam Małgorzata Gołota w doskonałym reportażu Spinalonga. Wyspa trędowatych wydanym przez wydawnictwo Agora.

Chorzy na trąd obywatele Krety tuż po postawieniu diagnozy byli wykreśleni z rejestrów i spisów mieszkańców. Oficjalnie przedstawiali wtedy istnieć.

Spinalonga

Małgorzata Gołota wykazuje się niezwykle precyzyjną pracą dziennikarską docierając do historii ostatnich świadków, materiałów archiwalnych, by przybliżyć czytelnikowi realia dawnych wydarzeń, które wydarzyły się na owianej złą sławą wyspie.

Trąd jest chorobą, o której czytamy już w starożytnej grece i łacinie. Mówią o nim Indyjskie źródła dokumentalne. Doprowadza do zniekształcenia kości i skóry człowieka. Często jednak nie wiemy, jak na przestrzeni wieków traktowano i izolowana osoby cierpiące na to schorzenie. Spinalonga. Wyspa trędowatych to reportaż, który prócz obszernych informacji na temat historii Spinalongi i osób, które trafiły na wyspę, zawiera wiele materiałów archiwalnych w tym fotografie z licznymi przepisami.

Na początku XX wieku wielu Szpital Świętego Jerzego zyskał miano “cmentarza dla żywych”.

Spinalonga

Reportaż skupia się na przedstawieniu historii i okoliczności życia osób wysiedlonych, napiętnowanych społecznie z powodu choroby. Czytając materiały przygotowane przez autorkę, nabrałam przekonania, jak ważne jest kształtowanie naszego postrzegania historii, by nie kierować się ostracyzmem w kierunku ludzi z różnymi schorzeniami. Jednocześnie dostrzegamy, jak miejsce bólu i cierpienia przekształca się w produkt masowej konsumpcji.

Reportaż Małgorzaty Gołoty nie jest lekturą lekką i przyjemną. Wręcz przeciwnie, wymaga skupienia, po jego zakończeniu mogłam mieć tylko odrobinę więcej satysfakcji z wiedzy o Spinalondze i jej historii. Lektura jest wymagająca, tematyka jednak jest na tyle ważna, że każdy z nas powinien się z nią zapoznać.

Są książki, które powinny trafić do każdej domowej biblioteki. Powinny być czytane przez każde pokolenie bez względu na wiek i płeć z uwagi na poruszany przez nie temat. Jedną z takich książek jest właśnie Spinalonga. Wyspa trędowatych. Na kartach tej książki odkryjemy całkiem nowe, dotychczas nieznane nam okoliczności tworzenia się historii.


Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.