Trylogia oporu – Louise Boije af Gennäs, wyd. Mova

Tytuł: Krwawy kwiat
Autorka: Louise Boije af Gennäs
Tłumaczenie: Agata Teperek
Wydawnictwo: MOVA
Liczba stron: 456
Okładka: Zintegrowana
Rok wydania: 2020
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Mova
Tytuł: Bezwład
Autorka: Louise Boije af Gennäs
Tłumaczenie: Agata Teperek
Wydawnictwo: MOVA
Liczba stron: 508
Okładka: Zintegrowana
Rok wydania: 2020
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Mova
Tytuł: Do skutku
Autorka: Louise Boije af Gennäs
Tłumaczenie: Agata Teperek
Wydawnictwo: MOVA
Liczba stron: 590
Okładka: Zintegrowana
Rok wydania: 2021
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Mova

Za mną niezwykle czytelniczy tydzień z nowościami od wydawnictwa Mova. Zapraszam do przeczytania o trzech książkach, które trzymały mnie w napięciu ostatnie kilka dni!

Krwawy Kwiat

Trylogia oporu

Po tragicznym wydarzeniu, w którym ginie ojciec Sary, bohaterka postanawia przeprowadzić się do Örebro w Sztokholmie, by zacząć swoje życie od nowa. Początek życia w nowym miejscu jest dla Sary sprzyjający, pracę w kawiarni szybko zastępuje etat w agencji PR, a dzięki nowej przyjaźni może opuścić ciasny pokój na rzecz mieszkania w luksusowym apartamencie. Bohaterka jednak boleśnie doświadczy na sobie powiedzenie wszystko, co dobre, szybko się kończy.

Krwawy kwiat to trzymający w napięciu thriller, w którym czytelnik wraz z główną bohaterką będzie odkrywał manipulacje i działalność przestępczą prowadzoną przez rządzących wysokiego szczebla.

Autorka, by nadać wiarygodności opowieści, wplotła w fikcyjną fabułę wydarzenia, którymi żyli mieszkańcy Szwecji – morderstwo Olofa Palmego, który został zastrzelony, urzędując na stanowisku premiera. Pierwsza część bogata jest w artykuły prasowe, notatki, które mają za zadanie naprowadzić bohaterkę na trop nadużyć, przestępstw seksualnych, handlu ludźmi oraz handlu bronią.

Podobało mi się, że pierwszą część można czytać jako zamkniętą całość, ale jesteśmy również przygotowywani na wydarzenia, które poznamy jeśli zdecydujemy się sięgnąć po kolejne części.

Bezwład

Trylogia oporu

Otoczona korupcją i grą o władzę, Sara musi zmierzyć się z jednym z największych możliwych wyzwań – komu może zaufać w drodze do poznania prawdy.

W drugiej części trylogii oporu akcja nabiera mocnego rozpędu. Nikt z bohaterów nie może czuć się bezpieczny, główna bohaterka będzie musiała zmierzyć się nie tylko z bolesną przeszłością, ale również zdecydować, czy stanąć naprzeciw tajemniczemu wrogowi. Ujawnienie walki o władzę, tuszowania działalności przestępczej w wysokich szczeblach władzy przypomina walkę Dawida z Goliatem.

Bezwład nie ustępuje pierwszej części trylogii, a miejscami nawet ją prześciga. Książkę czyta się niezwykle szybko, ponownie podążamy za bohaterką otoczoną niebezpieczeństwem, a miejscami nawet zwątpieniem.

Wielki plus za utrzymanie wysokiego tempa i rozbudzenie ciekawości, co z tego wszystkiego wyniknie!

Do skutku

Trylogia oporu

Do skutku, ostatnią część trylogii oporu czytałam już w tempie ekspresowym. Po bardzo dobrych dwóch poprzednich częściach autorka utrzymuje poziom jeśli chodzi o akcję, rozbudowanie postaci, intrygę i do samego końca utrzymuje uwagę czytelnika.

W trzeciej części zadajemy sobie pytanie, czy było warto? Sara, główna bohaterka, płaci ekstremalnie wysoką cenę za próby dojścia do prawdy i jako czytelnicy wplątani jesteśmy we wszelkie konsekwencje tego działania.

Trochę mi szkoda, że to już koniec. Uważam jednak, że autorka słusznie zdecydowała się zamknąć tę historię w trzech częściach.

Kilka słów o bohaterce:

Sara jest bohaterką mocno złożoną. Na początku wzbudziła moją sympatię, w połowie pierwszej części nie było mi z nią po drodze. Zbyt niskie poczucie własnej wartości, wewnętrzne, miejscami absurdalne dialogi działały na niekorzyść jej postaci. Każdy z etapów, przez które przechodzi bohaterka, był jednak niezwykle ważny, by czytelnik mógł poznać kobietę “z krwi i kości”. Czasem przewrażliwioną, momentami szalenie odważną, zdyscyplinowaną.

Wydarzenia z jej życia kształtują ją i hartują jednocześnie. Już w drugiej części widzimy, jak postać nabiera charakteru i na nowo czujemy nić porozumienia. W ostatniej części wszystko nabiera kształtu, czytelnik nie ma wątpliwości, że od samego początku autorka miała pomysł na swoje postacie i konsekwentnie go realizowała. Polecam sięgnąć po całą trylogię!

Trylogia oporu

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.