Maciej Liziniewicz “Zamach” wyd. Dolnośląskie

Tytuł: Zamach
Autor: Maciej Liziniewicz
Wydawnictwo: Donośląskie
Liczba stron: 301
Rok wydania: 2021

Nie krzyczał ani nie płakał. Głos uwiązł mu w gardle. Wiedział, że nadszedł jego koniec.

Zamach

Nieznany zamachowiec dokonuje przerażającego ataku terrorystycznego w samym centrum Wadowic, wjeżdżając rozpędzonym ciągnikiem sidłowym w tłum ludzi. Przed dokonaniem kolejnych, dramatycznych czynów powstrzymuje go tajemniczy, krępy mężczyzna, który w akcie odwagi zabija napastnika.

Zamach

Sprawę przejmuje ABW, ich celem będzie zbadanie sprawy, która doprowadziła do śmierci trzynastu osób. Z początku chaotyczne śledztwo prowadzi funkcjonariuszy przez wiele pytań bez odpowiedzi. Ciężarówka została skradziona, trzydziestoletni zamachowca najprawdopodobniej pochodzenia semickiego nie żyje, istnieją jednak przesłanki, by podejrzewać, że w Małopolsce może dojść do kolejnych zamachów. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem.

Był jak stary wilk. Przewrotny los dał mu szansę na ostatnie polowanie. Nie zamierzał jej zmarnować.

Zamach

Zamach to wciągająca, zręcznie napisana powieść z sensacyjną fabułą. Historia trzyma w napięciu, Maciej Liziniewicz nie poświęca zbyt wiele czasu na przełamywanie lodów z czytelnikiem, od pierwszych stron wprowadza wartką akcję.

Sekrety, kłamstwa i manipulacje. Skrzętnie ukrywane tajemnice zaczynają wymykać się spod kontroli, a świadkiem tych wydarzeń staje się czytelnik, który zaczyna obierać którąś ze stron. A kto, kogo przechytrzy, będziemy musieli przekonać się sami, sięgając po tę historię. Autor doskonale tworzy trudnych do polubienia antagonistów, którzy ostatecznie popychają całą narrację do przodu.

Podobał mi się sposób, w jaki autor opisuje walkę o władzę, nadużycia ze strony osób na wysokich stanowiskach, sposób, w jaki funkcjonariusze traktują siebie nawzajem. Wszystko to jest opisane niezwykle sprawnie i wiarygodnie. Napięcie towarzyszące lekturze było bardzo dobrze równoważone z akcją, postępowaniem i motywacją bohaterów. Zakończenie do mnie przemawia, studium ludzkich motywów odegrały doskonałe tło makabrycznego zamachu terrorystycznego i tego, co się za nim kryło.

Zamach

Zamach to moje pierwsze spotkanie z piórem Macieja Liziniewicza, z chęcią jednak będę wyczekiwać kolejnych historii opartych na tak dynamicznej akcji, osadzonych w naszych rodzimych realiach. Sięgnijcie.


Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.